Niepubliczny Ośrodek Doskonalenia Zawodowego Nauczycieli Zyta Czechowska specjalni.pl

Pierwsze tygodnie w szkole i przedszkolu wcale nie muszą być pełne radości i energii. Często jest dokładnie odwrotnie. Dzieci są zmęczone, rozdrażnione, wycofane albo bardzo pobudzone. Nauczyciele próbują poznać grupę, zapamiętać potrzeby uczniów i reagować na wiele sytuacji jednocześnie. Rodzice martwią się, bo widzą, że ich dziecko nie chce iść do szkoły, płacze, boli je brzuch albo po powrocie do domu wybucha złością.
To nie zawsze oznacza, że dzieje się coś złego. Początek roku wymaga po prostu ponownego przestawienia się na określony rytm, obowiązki, hałas, dużą grupę i ciągłe kontakty z innymi ludźmi.

Jedna klasa, bardzo różne potrzeby
Nigdy wcześniej w jednej klasie dzieci nie miały tak różnej rozpiętości możliwości, potrzeb i sposobów reagowania. Spotykają się w niej uczniowie bardzo samodzielni i tacy, którzy potrzebują stałego wsparcia. Dzieci spokojne, impulsywne, wysoko wrażliwe, lękowe, bardzo aktywne, z diagnozami oraz bez diagnoz, ale z realnymi trudnościami.
Podobnie jest w przedszkolu. Jedno dziecko szybko wchodzi do sali, inne przez kilka tygodni płacze przy rozstaniu. Jedno dobrze znosi hałas i zmianę aktywności, inne po kilkunastu minutach jest przeciążone.
Dzieci nie wiedzą jeszcze, jak zachowają się koledzy, czego będzie wymagał nauczyciel i czy poradzą sobie z zadaniami. Nauczyciele z kolei nie znają jeszcze dobrze reakcji dzieci. Nie zawsze wiedzą, czy dane zachowanie wynika z lęku, zmęczenia, trudności rozwojowych, przeciążenia czy sprawdzania granic. To właśnie ta niepewność sprawia, że na początku wszyscy mogą czuć się trochę obco, nieswojo i niepewnie.
Co może zrobić nauczyciel?
- Nie zaczynać od pełnego tempa. Pierwsze tygodnie to czas na poznanie dzieci, obserwację i budowanie poczucia bezpieczeństwa.
- Zapowiadać plan dnia lub lekcji. Informacja, co wydarzy się za chwilę, zmniejsza napięcie.
- Przekazywać krótkie i jasne polecenia. W przeciążeniu dzieci nie przetwarzają długich komunikatów.
- Pozwolić na krótką przerwę, chwilę ciszy, zmianę miejsca albo wykonanie zadania w mniejszej grupie.
- Nie oceniać dziecka po jednej reakcji. Trudne zachowanie może być sygnałem przeciążenia, a nie złej woli.
- Pytać wprost: „Widzę, że jest ci trudno. Czego teraz potrzebujesz?”.
- Korzystać ze wsparcia innych nauczycieli i specjalistów. Nauczyciel nie musi sam rozwiązywać każdego problemu.
- Pamiętać również o sobie. Nie wszystko musi zostać zrobione od razu i idealnie.
Co może zrobić uczeń?
- Powiedzieć nauczycielowi lub rodzicowi, że jest mu za głośno, za trudno albo że czegoś się boi.
- Skupić się na jednym zadaniu, zamiast myśleć o całym dniu.
- Znaleźć w szkole jedną osobę, do której można zwrócić się po pomoc.
- Korzystać z przerw na odpoczynek, a nie tylko na kolejne bodźce i telefon.
- Nie porównywać swojego początku z początkiem innych. Niektórzy potrzebują więcej czasu, żeby poczuć się pewnie.
- Pamiętać, że można czegoś nie wiedzieć, pomylić salę, zapomnieć zeszytu albo nie od razu odnaleźć się w grupie.
Co może zrobić rodzic?
- Najpierw wysłuchać, a dopiero później szukać rozwiązania. Czasami dziecko potrzebuje po prostu powiedzieć, że było mu trudno.
- Nie zasypywać pytaniami od razu po powrocie. Lepiej dać dziecku chwilę odpoczynku i wrócić do rozmowy później.
- Zadbać o spokojny i przewidywalny rytm dnia, sen, posiłki i czas bez dodatkowych zajęć.
- Nie porównywać dziecka z kolegami ani rodzeństwem.
- Nie bagatelizować słów: „Boję się”, „Nie daję rady”, „Nikt mnie nie lubi”. Nawet jeśli sytuacja z perspektywy dorosłego wydaje się niewielka, dla dziecka może być naprawdę trudna.
- Przekazać nauczycielowi konkretne informacje: kiedy pojawia się napięcie, jak dziecko reaguje i co pomaga mu się uspokoić.
- Nie oczekiwać natychmiastowej adaptacji. Jedno dziecko potrzebuje kilku dni, inne kilku tygodni.
Trudny początek nie oznacza, że cały rok będzie trudny. Dzieci, nauczyciele i rodzice potrzebują czasu, żeby się poznać, zrozumieć swoje reakcje i znaleźć sposób działania. Na początku ważniejsze od tempa realizacji materiału jest poczucie bezpieczeństwa. Kiedy ono się pojawi, łatwiej będzie uczyć się, pracować i budować relacje.
DODATKOWE MATERIAŁY W TYM TEMACIE
Polecamy nasze szkolenia i materiały.

Polecam materiały dla nauczycieli TUTAJ

.jpg)





.jpeg)

.jpeg)

SZKOLENIA DLA RAD PEDAGOGICZNYCH – AKREDYTOWANY OŚRODEK
DOSKONALENIA NAUCZYCIELI TUTAJ


