Niepubliczny Ośrodek Doskonalenia Zawodowego Nauczycieli Zyta Czechowska specjalni.pl

Nie chodzi tylko o plecak, w którym są książki, zeszyty i przybory. Każde dziecko przynosi do szkoły także swój potencjał, temperament, doświadczenia, możliwości, trudności i zasoby wyniesione z domu. Jedne dzieci mają w tym niewidzialnym plecaku poczucie bezpieczeństwa, wiarę w siebie i wsparcie dorosłych. Inne niosą zmęczenie, samotność, lęk, chaos albo przekonanie, że znowu sobie nie poradzą.
Nie dla wszystkich powrót do szkoły jest powodem do radości. Niektóre dzieci boją się kolejnego roku, ponieważ dobrze pamiętają własne trudności i sytuacje, w których nie potrafiły sprostać oczekiwaniom. Wracają do miejsca, w którym doświadczyły wyśmiewania, przemocy rówieśniczej, wykluczenia albo stygmatyzacji. Być może już wcześniej usłyszały, że są „leniwe”, „dziwne”, „niegrzeczne” lub „gorsze”. Dla nich pierwsze dni szkoły nie oznaczają nowego początku, ale powrót do lęku, który dobrze znają.
Dla innych uczniów szkoła jest bezpiecznym miejscem. Powrót może oznaczać kilka godzin spokoju, przewidywalności i obecność dorosłych, którym można zaufać. Czasami jest chwilowym uwolnieniem od przemocy słownej, psychicznej, a niekiedy także fizycznej, której dziecko doświadcza w domu. Nauczyciel może nie znać całej jego historii, ale może zauważyć zmianę zachowania, zmęczenie, wycofanie lub nadmierne napięcie. Może być pierwszą osobą, która zamiast oceniać, zapyta: „Widzę, że jest ci trudno. Czy mogę ci jakoś pomóc?”.
Są również dzieci, które nie mogą doczekać się szkoły. Tęsknią za kolegami, rozmowami, wspólną zabawą i odkrywaniem nowych rzeczy. Wracają z ciekawością i radością, gotowe na kolejne doświadczenia. Warto chronić ten entuzjazm i nie odbierać im go presją, porównywaniem oraz oczekiwaniem, że wszyscy będą uczyć się w taki sam sposób i w tym samym tempie.
Każde z tych dzieci przekracza ten sam szkolny próg, ale każde przychodzi z innym plecakiem.
Dlatego tak ważne jest, aby nie stygmatyzować i nie przyklejać etykiet. „Leniwy”, „niegrzeczny”, „niezorganizowany”, „zdolny, ale mu się nie chce”, takie słowa nie wyjaśniają zachowania dziecka. Zamykają je w ocenie, zanim zdążymy poznać jego historię.
Uczeń, który zasypia na lekcji, być może nie jest znudzony. Może z jakiegoś powodu od dawna nie odpoczywa. Chaos w plecaku nie zawsze oznacza lekceważenie obowiązków. Może wynikać z braku uwagi i wsparcia, trudności w planowaniu, niewielkiej samodzielności albo z tego, że nikt wcześniej nie pokazał dziecku, jak organizować swoje rzeczy. Sprzeciw i bunt czasami są próbą obrony, a czasami wołaniem: „Zauważ mnie. Zapytaj, co się ze mną dzieje”.
Nie chodzi o usprawiedliwianie każdego zachowania ani rezygnowanie z zasad i granic. Chodzi o to, aby przed wydaniem oceny zatrzymać się i spróbować zrozumieć. Dać dziecku czystą kartę, a jednocześnie uważnie przyglądać się temu, z czym przychodzi do szkoły i jakiego wsparcia naprawdę potrzebuje.
Równe szanse nie oznaczają, że wszyscy mają otrzymać dokładnie to samo. Dla jednego ucznia wsparciem będzie więcej czasu, dla innego krótsze polecenie, spokojne miejsce, pomoc w rozpoczęciu zadania, możliwość podzielenia pracy na etapy albo życzliwa rozmowa bez świadków. Równe szanse stają się prawdziwe dopiero wtedy, gdy przestają być sloganem, a zaczynają oznaczać realne i adekwatne dostosowanie warunków, tempa pracy, metod oraz sposobu udzielania pomocy.
Dotyczy to także relacji między uczniami. Kolega, który reaguje inaczej, potrzebuje więcej czasu, wycofuje się albo szybko się złości, nie powinien stawać się obiektem żartów i wykluczenia. Nie znamy ciężaru, który niesie. Możemy jednak sprawić, że nie będzie musiał nieść go zupełnie sam.
Każde dziecko zasługuje na to, aby szkoła była miejscem, w którym nie musi najpierw udowodnić swojej wartości, by otrzymać wsparcie. Czasami jedno spokojne pytanie, cierpliwość nauczyciela albo gest kolegi nie zdejmą całego ciężaru z jego pleców, ale mogą sprawić, że droga stanie się choć trochę łatwiejsza.
Dużo uważności i życzliwości dla nas wszystkich. Nigdy nie wiemy, jak ciężki plecak niesie człowiek stojący obok.







Polecam materiały dla nauczycieli TUTAJ

.jpg)





.jpeg)

.jpeg)

SZKOLENIA DLA RAD PEDAGOGICZNYCH – AKREDYTOWANY OŚRODEK
DOSKONALENIA NAUCZYCIELI TUTAJ


