Jak przechowywać telefony uczniów w szkole?

Telefony uczniów w szkole. Czy będą dodatkowe pieniądze na szafki i depozyty?

Dyrektorzy szkół zastanawiają się, jak w praktyce zorganizować przechowywanie telefonów uczniów oraz kto zapłaci za zakup szafek, pudełek, organizerów czy innych zabezpieczeń. Do tej kwestii odniosła się minister edukacji Barbara Nowacka w odpowiedzi z 6 lipca 2026 r. na interpelację poselską nr 17266.

Odpowiedź ministerstwa jest konkretna: projektowane przepisy nie przewidują dodatkowych środków finansowych dla szkół ani organów prowadzących na zakup wyposażenia do przechowywania telefonów.

Każda szkoła wybierze własne rozwiązanie

Ministerstwo nie zamierza narzucać jednego sposobu przechowywania urządzeń. Szkoły różnią się liczbą uczniów, warunkami lokalowymi i organizacją pracy, dlatego mogą przyjąć rozwiązanie najlepiej dopasowane do swoich możliwości. Telefon może być:

  • wyłączony i pozostawiony w plecaku ucznia,
  • odkładany do pudełka lub koszyka w sali,
  • umieszczany w numerowanej kieszonce,
  • przechowywany w indywidualnej szafce ucznia,
  • pozostawiany w wyznaczonym, zamykanym depozycie.

Szkoła nie będzie miała obowiązku tworzenia specjalnych miejsc do przechowywania telefonów. Może przyjąć wariant bezkosztowy, czyli pozostawianie wyłączonych urządzeń w plecakach.

Kto podejmie decyzję?

Zgodnie z projektowanym art. 98b ustawy – Prawo oświatowe decyzja nie ma należeć wyłącznie do dyrektora. Na zaproponowane zasady dotyczące miejsc przechowywania telefonów będą musiały zgodzić się:

  • rada pedagogiczna,
  • rada rodziców.

Samorząd uczniowski będzie natomiast opiniował proponowane rozwiązanie. Decyzja powinna być również podjęta we współpracy z organem prowadzącym, szczególnie wtedy, gdy jej realizacja będzie wymagała dodatkowych wydatków.

Kto zapłaci za wyposażenie?

Jeżeli społeczność szkolna zdecyduje się na zakup szafek, organizerów, zamykanych pojemników lub innych urządzeń, koszty takiego rozwiązania trzeba będzie pokryć w ramach uzgodnień z organem prowadzącym. Projekt ustawy nie nakłada na samorządy obowiązku kupowania takiego wyposażenia i dlatego nie przewiduje osobnego finansowania tego zadania.

W praktyce oznacza to, że przed wyborem rozwiązania szkoła powinna sprawdzić:

  • czy jest ono rzeczywiście potrzebne,
  • ile będzie kosztowało,
  • kto sfinansuje zakup,
  • gdzie telefony będą przechowywane,
  • kto będzie miał do nich dostęp,
  • jak będzie wyglądało przyjmowanie i wydawanie urządzeń,
  • co zrobić w przypadku zgubienia, kradzieży albo uszkodzenia telefonu.

Kto odpowiada za telefon?

Minister edukacji wskazała, że w przypadku kradzieży lub zniszczenia urządzenia zastosowanie będą miały ogólne przepisy Kodeksu cywilnego. Co do zasady za szkodę odpowiada osoba, która ją wyrządziła. W przypadku kradzieży odpowiedzialność ponosi sprawca.

Nie oznacza to jednak, że szkoła może pominąć kwestie bezpieczeństwa. Jeśli zdecyduje się przyjmować telefony do wspólnego depozytu, powinna szczegółowo opisać sposób ich zabezpieczenia, oznaczania, przechowywania i wydawania. Im bardziej szkoła przejmuje kontrolę nad urządzeniami, tym ważniejsza staje się dobrze przygotowana procedura.

Dlaczego telefon nie powinien być w pobliżu podczas lekcji?

Nawet jeśli uczeń nie korzysta z telefonu, sama jego obecność w zasięgu wzroku lub ręki może utrudniać skupienie. Uczeń zastanawia się, czy ktoś napisał, zerka na ekran albo czeka na powiadomienie. Część jego uwagi pozostaje więc przy telefonie, zamiast na wykonywanym zadaniu.

Telefon znajdujący się w pobliżu:

  • rozprasza i zwiększa potrzebę sprawdzania powiadomień,
  • utrudnia dłuższe skupienie się na zadaniu,
  • zachęca do odruchowego lub dyskretnego korzystania z urządzenia,
  • może służyć do robienia zdjęć i nagrywania bez zgody,
  • utrudnia nauczycielowi egzekwowanie wspólnych zasad,
  • może zwiększać napięcie związane z wiadomościami i aktywnością w mediach społecznościowych.

Dlatego najlepiej, aby podczas lekcji telefony były wyciszone lub wyłączone i przechowywane poza zasięgiem wzroku oraz ręki, np. w zamykanej szafce, indywidualnym etui albo specjalnym organizerze.

Trzeba jednak pamiętać o uzasadnionych wyjątkach. Dla niektórych uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi telefon lub tablet nie jest źródłem rozrywki, ale potrzebnym narzędziem wspierającym naukę i codzienne funkcjonowanie. Może być niezbędny na przykład:

  • uczniowi niemówiącemu lub mającemu trudności z komunikacją, który korzysta z aplikacji AAC,
  • uczniowi z chorobą przewlekłą, w tym z cukrzycą,
  • uczniowi z trudnościami w czytaniu, korzystającemu z funkcji odczytywania tekstu,
  • uczniowi słabowidzącemu, który powiększa tekst lub wykonuje zdjęcie materiału z tablicy,
  • uczniowi mającemu trudności z pisaniem, który sporządza notatki głosowe,
  • uczniowi potrzebującemu planu aktywności, minutnika, przypomnień lub aplikacji pomagającej organizować pracę,
  • uczniowi korzystającemu z aplikacji związanej ze stanem zdrowia lub monitorowaniem urządzenia medycznego.

W takich sytuacjach bliskość urządzenia jest racjonalnym dostosowaniem do indywidualnych potrzeb ucznia. Zasady korzystania z telefonu powinny być jasno ustalone z uczniem, rodzicami i nauczycielami. Ważne jest także określenie, kiedy i w jakim celu urządzenie może być używane. Nie chodzi więc o całkowity zakaz bez wyjątków, ale o świadome ograniczanie rozpraszaczy i pozostawienie telefonu tam, gdzie rzeczywiście pełni on funkcję edukacyjną, komunikacyjną lub zdrowotną.

Telefony uczniów w szkole. Czy będą dodatkowe pieniądze na szafki i depozyty?

Co z tego wynika dla dyrektora?

Najważniejszy wniosek z odpowiedzi ministerstwa jest taki: szkoła może wdrożyć rozwiązanie bezkosztowe, np. pozostawianie wyłączonych telefonów w plecakach. Jeżeli wybierze szafki, pudełka, organizery lub depozyty, musi uzgodnić sposób ich sfinansowania z organem prowadzącym. Dodatkowych pieniędzy przeznaczonych specjalnie na ten cel obecnie nie przewidziano.

Warto pamiętać, że odpowiedź minister odnosi się do projektu ustawy zawartego w drukach sejmowych nr 2668 i 2680. Ostateczną procedurę należy przygotować na podstawie przepisów, które zostaną uchwalone i wejdą w życie.

Na ten temat będziemy rozmawiać także na szkoleniu dla dyrektorów z planowania nadzoru pedagogicznego na rok szkolny 2026/2027

Zapraszam! Zapisz się TUTAJ

Webinary dla nauczycieli
Awans zawodowy nauczycieli

Interpelacja i odpowiedź Pani Ministry Barbary Nowackiej tutaj